Ten artykuł nie zastępuje porady lekarza. Witkowanie podnosi temperaturę skóry i dokłada się do obciążenia, jakie daje sama sauna – przy chorobach serca, nadciśnieniu, chorobach skóry albo alergiach zapytaj lekarza, zanim spróbujesz.
Witka, wenik, vihta – jedna rzecz, kilka nazw
Witka to związany pęk gałązek z liśćmi, długi zwykle na 45–70 cm, z rączką owiniętą łykiem, wikliną albo sznurkiem. W Polsce używa się kilku nazw naraz, bo zwyczaj przyszedł do nas z kilku kierunków:
- wenik (ros. веник) – nazwa z rosyjskiej bani; więcej o samej łaźni piszemy w tekście o ruskiej bani,
- vihta albo vasta – po fińsku; pierwsza nazwa jest typowa dla zachodniej, druga dla wschodniej Finlandii,
- viht – po estońsku,
- slota – po łotewsku; w cennikach polskich saun ceremonie z witkami często nazywają się „pirts” (łotewska łaźnia) albo „pirtis” (litewska).
Wszystkie te nazwy oznaczają to samo narzędzie, różnią się tradycją użycia. W Finlandii witkę traktuje się głównie jako źródło zapachu i lekkiego masażu, w bani parzenie bywa intensywne i prowadzi je baniomistrz, a w tradycji łotewskiej seans z witkami jest częścią długiego rytuału z ziołami, miodem i solą.
Z jakich gałązek robi się witki do sauny
Najpopularniejsza jest brzoza, ale w sklepach i na ceremoniach spotkasz też inne gatunki i mieszanki. Producenci witek z Finlandii i krajów bałtyckich sprzedają m.in. witki brzozowe z melisą, wrotyczem albo rumiankiem, dębowe z jałowcem oraz leszczynowe.
| Rodzaj | Jak się zachowuje | Dla kogo | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Brzoza | miękka, sprężysta, liście mocno pachną po namoczeniu | na pierwsze witkowanie | najczęściej spotykana w sprzedaży i na ceremoniach |
| Dąb | twardsza, szersze liście, mniej się kruszy | dla lubiących mocniejszy masaż | trzyma liście dłużej niż brzoza |
| Eukaliptus | wąskie liście, intensywny zapach | dla zapachu, często jako dodatek | rośnie w ciepłym klimacie, w Polsce tylko z importu |
| Lipa | miękka, delikatny zapach | do spokojnych seansów | rzadka w sprzedaży |
| Jałowiec | kłujący | raczej jako kilka gałązek w mieszance | pojedynczo zbyt ostry dla wrażliwej skóry |
| Mieszanki (z melisą, wrotyczem, miętą, jarzębiną, leszczyną) | zależnie od składu | dla zapachu | skład podaje producent na etykiecie |
Fińskie Towarzystwo Saunowe (Suomen Saunaseura) opublikowało wytyczne jakości dla klasycznej witki brzozowej. Według nich powinna być zrobiona z brzozy brodawkowatej, mieć 50 cm (±5 cm) długości i ważyć ok. 350 g (±50 g). Rączka ma mieć 15 cm, być wolna od liści i ostrych odrostów, a gałązki powinny pochodzić z dolnej części dużego drzewa, a nie z wierzchołka. Do wiązania zaleca jednoroczną wiklinę. To dobry punkt odniesienia, gdy kupujesz witkę: zbyt krótka i lekka szybko się rozsypie, zbyt ciężka męczy rękę.
Kiedy zbiera się gałązki i jak przechowuje witki
W Finlandii i Estonii witki brzozowe tradycyjnie robi się w czerwcu, przed świętem przesilenia letniego. Liście są wtedy w pełni rozwinięte, a jednocześnie jeszcze miękkie, więc witka dobrze znosi suszenie i mrożenie. Estoński nadawca publiczny ERR opisywał, że przy chłodnej, opóźnionej wiośnie liście bywają za słabe i termin robienia witek się przesuwa.
Zasady, które powtarzają się w poradnikach producentów i w wytycznych Towarzystwa Saunowego:
- Gałązki zbieraj suche – witki nie robi się w deszczu, bo mokre liście szybko się psują.
- Wybieraj gałęzie z dolnych partii drzewa, bez kotków i bez zwiędłych liści.
- Oczyść dolną część – na długości rączki usuń liście i boczne pędy, a ostre końcówki obetnij.
- Zwiąż pęk mocno, płaską stroną do środka, żeby liście układały się jak wachlarz.
- Przechowaj w jeden z trzech sposobów: świeżą w chłodnym, przewiewnym miejscu najwyżej przez kilka dni, suszoną w cieniu i przeciągu albo zamrożoną.
Mrożenie Towarzystwo Saunowe uznaje za dobry sposób na zachowanie witki na cały rok: wkładasz ją do worka, wyciskasz powietrze, zamykasz i mrozisz. Przed seansem rozmraża się ją w temperaturze pokojowej przez ok. 1,5–2 godziny.
Gałązki z cudzego lasu, parku albo przydrożnych drzew to nie jest dobry pomysł. Ustawa o lasach zabrania niszczenia i uszkadzania drzew w lesie, a drzewa przy ulicach zbierają kurz i spaliny. Bezpieczniej kupić gotowe witki albo ciąć je z własnych drzew.
Jak przygotować witkę przed seansem
Najwięcej wątpliwości budzi namaczanie. Źródła różnią się tu wyraźnie, bo każda tradycja robi to inaczej:
- Fińskie Towarzystwo Saunowe zaleca moczenie suszonej witki w ciepłej wodzie przez 1,5–2 godziny i przestrzega przed wkładaniem jej do gorącej wody oraz kładzeniem na rozgrzanych kamieniach.
- Producent pieców Huum opisuje moczenie w ciepłej wodzie przez ok. pół godziny z każdej strony, z kilkukrotnym obracaniem pęku.
- W tradycji bani suszony wenik moczy się najpierw w ciepłej, a potem krótko w gorącej wodzie, żeby liście szybciej zmiękły i zaczęły pachnieć.
Wspólny wniosek: suszoną witkę namocz odpowiednio wcześniej, najlepiej zanim wejdziesz do kabiny pierwszy raz. Za krótko moczone liście są kruche i sypią się na ławę, za długo trzymane we wrzątku tracą sztywność i zapach. Świeża i rozmrożona witka potrzebuje tylko krótkiego zanurzenia w letniej wodzie.
Nie suszymy witki na kamieniach Kładzenie suchej witki na piecu, żeby szybciej zmiękła, to częsty skrót, przed którym ostrzegają zarówno Towarzystwo Saunowe, jak i sprzedawcy witek. Liście mogą się przypalić, a suche fragmenty wpaść między grzałki albo do paleniska. W saunie publicznej takie praktyki są zwykle zakazane regulaminem – miskę z wodą do moczenia postaw na podłodze, nie przy piecu.
Jak używać witek – krok po kroku
Witkowanie w Finlandii i w bani wygląda podobnie, różni się głównie siłą. Huum zaleca, żeby cała sesja trwała 3–8 minut, a ruchy prowadzić od stóp w stronę serca.
- Rozgrzej się – posiedź kilka minut w kabinie, aż zaczniesz się pocić.
- Strzepnij nadmiar wody z namoczonej witki.
- Zacznij od stóp – lekkie oklepywanie podeszew i łydek.
- Przesuwaj się w górę – uda, plecy, ramiona; ruchy krótkie, z nadgarstka.
- Wrażliwe miejsca tylko muskaj – brzuch, klatkę piersiową, boki i szyję. Twarzy nie uderzaj.
- Dociśnij rozgrzaną witkę na kilka sekund do pleców albo łydek – to przyjemniejsze niż uderzenie i daje silne uczucie ciepła.
- Zmocz witkę ponownie, gdy zacznie wysychać – przyda się miska z letnią wodą obok.
- Wyjdź i schłodź się – prysznic, basen albo zimne powietrze, potem odpoczynek.
Gdy witkuje Cię druga osoba, leżysz na ławie na brzuchu, a potem na plecach. Ustalcie wcześniej, jak mocno ma być, i umówcie prosty znak „stop”. Przy pierwszym razie lepiej leżeć na niższej ławie, gdzie jest chłodniej.
Ceremonie z witkami w cenie biletu
Najłatwiej spróbować witek tam, gdzie prowadzi je saunamistrz w ramach zwykłego grafiku. W naszej bazie są cztery takie obiekty, w których seans z witkami jest w cenie wejścia do strefy saun. Grafiki zmieniają się co tydzień, więc przed wyjazdem sprawdź dzień na stronie obiektu.
| Obiekt | Miasto | Kiedy seans z witkami | Najtańszy bilet | Karty sportowe |
|---|---|---|---|---|
| Termy Krakowskie Sodowa | Kraków | środa, wieczór tematyczny „Ogień i Dymy” | 60 zł / 1 h | MultiSport, FitProfit, Medicover Sport i inne |
| Termy Maltańskie | Poznań | ceremonie Pirts według grafiku dnia | 67 zł / 1 h | MultiSport, Medicover Sport, FitProfit |
| Wanga Sauna & Spa | Bąkowo k. Gdańska | poniedziałek, pirts z witkami | 70 zł / 1,5 h (pon.–czw.) | brak |
| Komoda SPA | Kalisz | czw.–sob. o 20:30, Pirtis z witkami dębowymi i brzozowymi | 100 zł / 2 h (wieczór z 2 ceremoniami) | brak |
W Krakowie w środę na witki trafisz w ramach biletu godzinnego, a w obiekcie można wejść z kartą MultiSport – inne obiekty z kartami znajdziesz w zestawieniu saun w Krakowie. W Termach Maltańskich ceremonie Pirts są jedną z kilku form seansów obok hammamu i misek tybetańskich, więc dzień trzeba dopasować do grafiku. W Kaliszu czwartki są tylko dla kobiet, piątki nietekstylne, a soboty tekstylne – szczegóły w zestawieniu saun w Kaliszu.
W warszawskim Wodnym Parku Warszawianka bania z chłostaniem witkami jest w cenie biletu do strefy saun (od 68 zł za 2 h w dni robocze), ale według strony obiektu jest nieczynna z powodu remontu od 20 października – zadzwoń przed wizytą. Pozostałe obiekty ze stolicy porównujemy w zestawieniu saun w Warszawie.
Ile kosztuje witka i masaż witkami w saunie na wyłączność
W saunach i baniach wynajmowanych dla grupy witki zwykle nie są w cenie. Dokupuje się je przy rezerwacji albo na miejscu, a za masaż witkami płaci się osobno.
| Obiekt | Miejscowość | Co dopłacasz za witki |
|---|---|---|
| Fast Sauna | Kozierów k. Krakowa | witka 50 zł; saunamistrz 200 zł |
| Pływająca sauna Nad Narvią | Serock | witka 50 zł / szt.; masaż witkami 120 zł / os. / h |
| Strefa Relaksu 7 Piątków | Bielsko-Biała | witki 80 zł |
| Słowiańska Bania Number ONE | Gdańsk | parzenie z baniomistrzem 120 zł / os. (10–15 min) lub 170 zł / os. (20–25 min); masaż mydlano-witkowy 150 zł / os. |
| Ruska Bania – Kozia Farma | Aleksandrów k. Góry Kalwarii | witki poza ceną wynajmu, trzeba je zamówić przed wizytą |
Przy sesjach publicznych też zdarzają się dopłaty: w warszawskiej Saunie YANGO witki do masażu są płatne dodatkowo, a w Ruskiej Bani nad jeziorem Głębokie w Szczecinie masaż witkami jest opcją w ramach sesji za 80 zł. Inne prywatne sauny i banie, w których można zamówić witki, zebraliśmy w zestawieniu saun na wyłączność.
Własne witki – kiedy warto je kupić
Pojedyncza witka w saunie na wyłączność kosztuje 50–80 zł, więc przy częstszym saunowaniu własne witki szybko się zwracają. Przydają się zwłaszcza w domowej lub ogrodowej saunie i w prywatnych baniach, które pozwalają przynieść własne akcesoria.
Zanim kupisz, sprawdź trzy rzeczy:
- Gatunek i skład – na pierwszą witkę wybierz brzozową, mieszanki z ziołami są głównie dla zapachu.
- Długość i rączkę – ok. 50 cm i rączka bez liści i ostrych odrostów to standard, o którym mówią fińskie wytyczne.
- Zgodę obiektu – w saunach publicznych liście zostają na ławach i podłodze, dlatego wiele obiektów nie pozwala na własne witki. Zapytaj przed wizytą.
Po seansie powieś witkę w przewiewnym miejscu i pozwól jej całkowicie wyschnąć, a potem trzymaj ją w ciemnym, oddychającym pudełku albo worku. Gdy liście przestają pachnieć i robią się łamliwe, czas na nową. Do witki przyda się filcowa czapka – listę rzeczy na wizytę znajdziesz w tekście co zabrać do sauny.
Kto powinien uważać na witki
Nie ma rzetelnych badań, które wykazywałyby, że witkowanie ma osobne działanie zdrowotne, poza tym, co daje sama sauna – większość badań dotyczy saunowania bez witek. Opisy „detoksu” czy „oczyszczania” w reklamach witek traktuj jako marketing.
Ostrożność obowiązuje w tych sytuacjach:
- Choroby serca i układu krążenia, nadciśnienie, ciąża – tu decyzję o saunie w ogóle trzeba skonsultować z lekarzem; szczegóły w tekście o przeciwwskazaniach do sauny.
- Skóra uszkodzona lub podrażniona – świeże rany, oparzenia słoneczne, wysypka, zaostrzenie atopowego zapalenia skóry albo łuszczycy. Uderzenia i gorące liście mogą pogorszyć stan skóry.
- Alergie – jeśli masz alergię na pyłki brzozy albo skłonność do alergii kontaktowych, zapytaj alergologa, zanim spróbujesz brzozowej witki, i przy pierwszym razie zrezygnuj, gdy pojawi się świąd lub zaczerwienienie.
- Leki rozrzedzające krew – przy skłonności do siniaków zrezygnuj z mocnego oklepywania.
Najczęstsze pytania
Jak długo moczyć suszone witki do sauny?
Fińskie Towarzystwo Saunowe zaleca 1,5–2 godziny w ciepłej wodzie, producent pieców Huum – ok. godziny z obracaniem pęku co jakiś czas. W tradycji bani suszony wenik moczy się krócej, najpierw w ciepłej, a potem w gorącej wodzie. Świeża i rozmrożona witka wymaga tylko krótkiego zanurzenia.
Czy w saunie publicznej można używać własnych witek?
Zależy od obiektu. Wiele saunariów nie pozwala na własne witki, bo liście zostają na ławach i podłodze, a witkowanie przeszkadza innym w kabinie. Bezpieczniej wybrać ceremonię z witkami prowadzoną przez saunamistrza – w Termach Krakowskich Sodowa, Termach Maltańskich, Wanga Sauna & Spa i Komoda SPA są w cenie biletu. W saunach na wyłączność własne witki zwykle są dozwolone, ale zapytaj przy rezerwacji.
Brzozowe czy dębowe witki – które wybrać?
Na pierwszy raz brzozowe: są miękkie, sprężyste i mocno pachną. Dębowe są twardsze, mają szersze liście i dłużej się nie kruszą, więc wybierają je osoby, które lubią mocniejszy masaż. Wiele ceremonii, np. litewski Pirtis w kaliskim Komoda SPA, łączy oba rodzaje.
